Po 4 godzinnej jeździe byliśmy w Zaborowie mama chłopaków czekała na nas z otwartymi ramionami, ale co się dziwić jesteśmy z nimi i po prostu nie da się nas nie lubić zresztą my też ich rodziców bardzo polubiliśmy. Anita i Karolina: Dzień dobry.
Pani Wioletta: Dzień dobry dziewczyny jak podróż? Karolina: A dobrze w takim towarzystwie nie można się nudzić. Pani Wioletta: No wiadomo Pan Piotr: Dzień dobry zapraszam do domu chłopcy pokażą wam wasze pokoje a później was oprowadzą czujcie się jak u siebie w domu Anita: A dziękujemy mam pytanie Pan Piotr: Pytaj śmiało Anita: Czy byłaby taka możliwość spróbowania swoich sił na motocyklu żużlowym? Pan Piotr: Oczywiście że tak a twoja przyjaciółka też jest chętna? Karolina: Tak obie o tym marzymy Pan Piotr: Dobrze to po obiedzie pójdziemy pojeździć Anita: O to świetnie. Oczami Karoliny: Obie się cieszyłyśmy na mały trening na motocyklu żużlowym od dawna o tym marzyłyśmy tylko nie było okazji do zrealizowania tego marzenia a że byłyśmy z dala od rodziców którzy nawet nie chcieli słyszeć o zapisaniu się do szkółki żużlowej zawsze mieli swoje wymówki a teraz gdy mamy okazję to czemu nie skorzystać z resztą z tego co wiem to Przemek i Piotrek mieli mieć dzisiaj trening. Tak jak Pan Piotr obiecał po zjedzonym obiedzie udaliśmy się na Smoka. Pan Piotr: Dzień dobry trenerze Trener: A dzień dobry widzę że mamy dwie gwiazdy są chętne na spróbowanie swoich sił na motocyklu? Pan Piotr: A skąd trener o tym wiedział? Trener: Piter się pochwalił i jakoś się rozniosło bo widać radość żużlowców i dziewczyn na wieść że chcą się dziewczyny z nimi zmierzyć Pan Piotr: Kto by się spodziewał oczywiście Piotruś musiał się pochwalić Trener: Ale to dobrze zgadzam się na mały trening dziewczyn zaraz się nimi zajmę Pan Piotr: Dobrze więc uważajcie na siebie i zostawiam was w dobrych rękach Trener: Więc dziewczyny macie tu kewlary przebierzcie się i zobaczymy jak sobie radzicie na torze Oczami Karoliny: Cieszę się że będziemy jeździć gdy byłam jeszcze w Toruniu mama zawsze powtarzała że nie ma takiej opcji bo ciągle pytała czy życie mi nie miłe było wtedy mi wtedy szkoda że nie mogę się zapisać do szkółki czasem było tak że zamykałam się w swoim pokoju i płakałam ale będę robić wszystko
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz