Oczami Karoliny : wstałam rano i od razu pobiegłam do łazienki było mi strasznie nie dobrze, przecież wczoraj nic takiego nie jadłam żeby mogło mi zaszkodzić, pomyślałam chwile i przypomniało mu się ze tydzień temu powinnam dostać okres a nigdy mi się nie spóźnial coś bylo nie tak. Szybko się ubrałam i pojechałam do najbliższej apteki kupić test ciążowy, bałam się wyniku nie chciałam juz być matką to za wcześnie a poza tym dziecko nigdy by nie było szczęśliwe z taka matka jak ja.Gdy tylko wróciłam z apteki od razu wbiegłam do łazienki zrobiłam co miałam zrobić czekałam z 3 minuty. wynik testu ciążowego okazał się pozytywny,nie wiedziałam co zrobie czy oddam to dziecko do adopcji , albo zostwie i sama wychowam ,ale jedno jest pewne nie usunę go. Siedziłam cała zapłakana w łazience ,gdy przyszła moja mama odrazu zobaczyła pudełko i usiadła obok mnie.
Mama Karoliny: Córeczko co chcesz z tym zrobić ?
Karolina: Nwm mamo, nwm
Mama Karoliny: Ale musisz powiedzieć piotrkowi, myślę że najlepszym rozwiązaniem będzie oddanie dziecka, jesteś za młoda na bycie mamą, masz dopiero 19 lat jak ty to sobie wyobrażasz co?
Karolina: Mamo nie drecz mnie muszę się z tym wszystkim przespać , jutro jadę do Małgosi(siostra Karoliny) nie chce tu mnieszkać , a poza tym po drodze wpadnę do Piotrka i powiem mu że zostanie ojcem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz