środa, 17 czerwca 2015
4 lata później
W związek Karoliny i Piotrka układało się znakomicie świata po za sobą nie widzieli. Nawet już ze sobą współ żyli widać było, że się bardzo kochali miłość jak z bajki. Piotrek jej się oświadczył. Jeśli chodzi o 2 parę czyli Przemka i Anitę u nich było inaczej niby się kochali ale nie tak jak na początku sporo się kłócili nie wiem czy uda się go uratować. Robili sobie sceny zazdrości Anita przez ten czas strasznie się zmieniła.
Karolina: Misiu, a może pojedziemy do moich rodziców tak dawno u nich byliśmy
Piotrek: Tak czm nie a na jak długo?
Karolina: Nwm z tydzień a co?
Piotrek: Nie nic tak pytam
Karolina: Yhy dobra masz jakieś wieści od Przemka?
Piotrek: Nie on odkąd się wyprowadził do Warszawy mało się odzywa. A co u Anity?
Karolina: Widocznie ma swoje powody. Niby db ale martwię się o nią chodzi jakaś smutna nic mi prawie nie mówi
Piotrek: Też się o nich martwię myślisz że będzie lepiej ?
Karolina: Nie wiem co o tym myśleć chciałabym żeby było jak dawniej ale to chyba nie mozliwe
Piotrek: Skarbie ja też bym chciał ale to wszystko jest takie skomplikowane dużo się zmieniło brakuje mi ich może dojdą do porozumienia
Karolina: A jak nie oni się strasznie zmienili
Piotrek: Ja wiem, daj im czasu na przemyślenie a teraz nie mów o tym nie chce żebyś się smuciła
Karolina: Dobrze w sumie oni są dorośli sami o sobie decydują cieszę się że my mamy siebie i że się kochamy
Piotrek: O uśmiech ci wrócił chodź tu do mnie
Karolina: Już idę
Oczami Karoliny Zaczęli się całować Piotrek mnie podniósł ja oplotłam go nogami a on zaniósł mnie do sypialni położył na łóżko nasze pocałunki stawały się namiętniejsze potem wiadomo co sie stało wylądowaliśmy w łóżku. Po tym poszłam do łazienki umyłam i ubrałam Piotrek zrobił to samo. Spakowaliśmy się na wyjazd później poszliśmy na spacer.
Dwie minut później albo w tym samym tajmie Przemek i Anita
Przemek: Kur** gdzie ty znowu byłaś?
Anita: U koleżanki zresztą nie będę ci się tłumaczyć
Przemek: A właśnie że będziesz jesteś ze mną i chce wiedzieć gdzie chodzisz i z kim
Anita: Nie jestem twoją własnością ty mi nie mówisz gdzie chodzisz więc odpier*** się ode mnie
Przemek: Co ty powiedziałaś?
Anita: To co słyszałeś daj mi spokój
Przemek: No jak chcesz narazie
Anita: Gdzie ty się wybierasz?
Przemek: Gdzieś
Anita: Przemek no
Przemek: na razie
Oczami Anity:
Jak zwykle jak się pokłócimy on wychodzi nie mówiąc gdzie. Mam dosyć ciągle przesłuchania z jego strony. Jednak to nie ten jedyny jak ja mogłam się tak pomylić. Już nie jest taki jak na początku nawet nigdzie razem nie pójdziemy. Mam dosyć takiego życia wyprowadze się pewnie on mnie zdradza z jakąś zdzira. Szybko się spakowałam i wyszłam.
Anita: Hej Asia
Asia: Hej coś się stało?
Anita: Tak mogę u cb pomieszkać parę dni?
Asia: Tak mój kuzyn się nie pogniewa
Anita: Dziękuję kochana jesteś to za 20 minut będę
Asia: Ok czekam pa
Anita: pa
Po 20 minutach byłam pod blokiem Asi mojej najlepszej
przyjaciółki. Zadzwoniłam domofonem otworzyła mi i weszłam na klatkę. Podeszłam do windy wcisnelam odpowiednie piętro. Zapukalam drzwi otworzył mi jakiś chłopak pewnie kuzyn Asi nie widziałam jak wygląda bo bylo ciemno
Kuzyn Asi: Hej
Anita: Hej( jego głos wydawał mi się znajomy)
Kuzyn Asi: Ty pewnie do mojej kuzynki
Anita: Tak
Kuzyn Asi: To wchodź Asia chwilowo jest zajęta
Dopiero teraz mu się przyjrzałam wysoki brunet o ciemnych oczach. Kojarzyłam go tylko nie wiem skąd
Kuzyn Asi: Czemu mi się tak przeglądasz?
Anita: Mam wrażenie że cię skąś znam tylko nie wiem skąd
Kuzyn Asi: A tak zapomniałem się przedstawić Janek miło mi
Anita: Anita mi też miło( teraz dopiero oprzytomniałam z kim mam do czynienia)
Jan: chodź pokaże ci gdzie będziesz spać
Anita: No ok a ty jesteś jdabrowsky
Jan: Tak to ja a co?
Anita: Nie wierzę w to Omg
Jan: jesteś firanką?
Anita: Tak uwielbiam cię
Jan: miło mi Asia sporo o tobie opowiadała
Anita: A co ci mówiła powiedziałam zawstydzona?
Jan: ze masz chłopaka zuzlowca z którym ci się nie układa i ze jesteś fajna i zakręcona
W tym momencie weszła Asia
Asia: O widzę że poznałaś mojego kuzyna Janka
Anita: Tak dlaczego mi nie powiedziałaś że to on
Asia: No bo wiem jak się nim jarasz i nie chciałam żebyś przyjaznila się ze mną ze względu na niego
Anita: Ja cię lubię za to jaka jesteś i nic tego nie zmieni po czym ja przytulilam
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz