wtorek, 12 maja 2015


Przemek: Wiem takie są uroki Leszna piękne miasto przystojni chłopacy
Anita: Tak, bo ja żadnego jeszcze nie widziałam
Przemek: A ten co koło ciebie siedzi to co
Anita: Hah widziałam lepszych
Przemek: Foch i się do mnie nie odzywał
Karolina: Ta akurat a kto od momentu tego sparingu ciągle o nim gadał jaki to on jest przystojny i wiele innych
Anita: Oj cicho
Przemek: Uuu co ja słyszę a ponoć znasz lepszych a ciągle o mnie myślisz
Na moich polikach pojawiły się rumieńce, no bo Karolina miała rację,
Anita: Karolina a ty ciągle gadałaś o Piotrusiu
Piter: Uuu czyli cię pociągam może chcesz no wiesz....
Karolina: Zboczeniec
Piter: Chciałabyś jeszcze będziesz moja
Karolina: Kto by cię chciał
Ja z Przemkiem tylko przysłuchiwaliśmy się ich rozmowie i smialiśmy.
Piter: O ty mendo zapamiętam to sobie jeszcze będziesz błagać żeby ze mną być
Karolina: Chyba w snach Piotruś
Tak nas pochłonęła rozmowa, że nie zwróciliśmy która godzina
Anita: Karolina jest 19.30
Karolina: Kur** spozniłyśmy się to nam da
Przemek: Przesadzacie może nie jest aż taka zła
Karolina: Nie znasz jej dziwna baba wolałabym zostać z wami niż tam wracać
Piter: A jednak wiedziałem, że na mnie lecisz
Karolina: Nie rozsmieszaj mnie
Przemek: Weźcie przestańcie a wy jedziecie do Zaborowa
Anita: Nie możemy jesteśmy na wycieczce
Przemek: Zostawcie to nam
Anita: Mamy się obawiać?

Piotrek: Karolina daj mi swój telefon
Karolina : Po co ci, chcesz mi…
Piotrek: Oj no daj, na chwilę.
Przemek: Jutro do was zadzwonimy i może się umówimy?
Piotrek wpisał numer Karolinie do jej komórki.
Karolina : Po co mi twój numer żebyś mógł mnie prześladować teraz esemesami?
Piotrek: Ale ty się złościsz, widać jak na mnie patrzysz.
Karolina : Ty idioto
Anita: Przestańcie się już kłócić i może już pójdziemy bo naprawdę jesteśmy spóźnione, Karolina puść wędkę do Piotrka żeby miał twój numer  i co do jutra to coś ustalimy, najpierw musimy mieć znowu jakąś wymówkę żeby się z wami spotkać.
Przemek: Na pewno coś wymyślicie.
Anita wychodziła już z Przemkiem z samochodu a Karolina podawała swój numer Piotrkowi.
Karolina : Już masz zapisałeś ?
Piotrek : Chwila, tak (uśmiechnął się tak jak najładniej potrafił)
Karolina : Ok , to ja lecę pa (gdy zaczęła wysiadać Piotrek złapał ją za rękę), Co jeszcze?
Piotrek: Nawet się ze mną dobrze nie pożegnałaś.
Karolina : Za dużo sobie wyobrażasz , musze już lecieć do jutra pa
Piotrek: Pa ślicznotko.
Gdy wchodziłyśmy do hotelu na szczęście nikogo nie spotkałyśmy z naszych opiekunów. Poszłyśmy szybko do pokoju i wsunęłyśmy się pod kołdry żeby nie było że gdzieś wychodziłyśmy. Nagle po pokoju roznosiło się pukanie do drzwi i weszła nasza wychowawczyni .
Pani: Dziewczynki lepiej się czujecie?
Karolina : Trochę mi jeszcze słabo i strasznie mnie boli gardło /
Pani : A ty Anita lepiej już z twoją nogą i boli cię jeszcze głowa?
Anita : Jak staje na niej to trochę mnie jeszcze boli a głowa mi przeszła po tym jak dała mi pani rano tabletki.
Pani: To pewnie jutro znowu zostaniecie w hotelu bo całą wycieczka jedziemy do parku wodnego a w waszym stanie to wykluczone.
Gdy nauczycielka opuściła pokój razem z Karoliną odetchnęłyśmy z ulgą że się nie zorientowała.
Nagle słyszymy dźwięk telefonu karoliny przyszedł do niej esemes zgaduje ze od Piotrka
Karolina: A Przemek daj ci swój numer?
Anita: Tak w samochodzie jak jechaliśmy
Karolina: Napiszesz do niego?
Anita: No coś ty głupia jesteś
Karolina: W sumie to może sam napisze
I w tej chwili dostałam smsa wiadomo od kogo jaki on jest fajny i zabawny
Anita: O wilku mowa właśnie napisał
Karolina: A co napisał?
Anita: A ta jaka ciekawska lepiej pokaż co ci Piotruś napisał
Karolina: Ehh masz
Anita: Ooo jaki romantyk
Piter: Weź przestań ten człowiek działa mi na nerwy
Anita: Daj spokój chciał być miły
Karolina: Miły ta jasne przecież słyszałaś co mi proponował
Anita: Przesadzasz to były żarty
Karolina: Takie żarty to on sobie może zachować dla siebie bo to nie było śmieszne
Anita: Dlaczego ty go tak nie lubisz daj mu szansę
Karolina: Szansę ja mam mu dać szansę po moim trupie
Anita: Nie mam już sił jestem padnięta
Karolina: No ja też my to jesteśmy genialne
Anita: Nim dobranoc bo jutro czeka nas długi dzień
Odpisalam tylko Przemkowi
Rozmowa moja i Przemka sms
Anita: Dobranoc i słodkich snów :*
Przemek dobranoc śliczna :* również słodkich snów PS nie mogę się doczekać jutra :*
I poszłam spać jak odkładam telefon to zobaczyłam że Karolina już śpi nie mogłam ogarnąć co ona ma do Piotrka jest całkiem w porządku mam nadzieję że się dogadają ja jakoś z Przemkiem nie mam problemów mam nadzieję że wyjdzie z tego coś więcej bo czuję że jest inny niż inni

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz