Następnego dnia z rana zadzwonił do mnie Przemek i powiedział że przyjadą do nas o 11. Zaczęłyśmy się szykować.
Anita : Pożyczyła byś mi ten kremowy sweterek pasował by mi do sukienki ?
Karolina: No jasne jest , bierz go jest w walizce.
Anita: Dzięki, malujesz się ?
Karolina : Tak myślałam żeby pomalować oczy a ty ?
Anita : Tylko rzęsy.
Karolina : Ok.
Przemek zadzwonił do mnie że czekają już na nas na dole. Gdy zeszłyśmy chłopcy wysiedli z samochodu i się z nami przywitali.
Przemek: Ładnie wyglądasz (pocałował mnie w polik i przytulił)
Karolina : Dokąd jedziemy?
Piotrek do Karoliny ; A ze mną się przywitasz?
Karolina : A po co?
Piotrek: Irytująca jesteś, ale lubię to w tobie (przytulił ją do siebie i powiedział jej na ucho że pięknie wygląda , na co ta się zarumieniła )
Karolina : Dzięki, wsiadamy?
Przemek: Tak.
Anita : To dokąd jedziemy ?
Przemek: Do Zaborowa
Anita: Wow a co będziemy tam robić?
Piter: A np jeździć konno, jak bd chciały to sprobujecie swoich sił na crossie, mamy basen, psy, kota krowy
Przemek: Piter czy ja o czymś nwm o jakich ty krowach mówisz
Piter: Ja pier**** normalnych
Przemek: Przy pięknych dziewczynach nie przeklinaj
Anita: My też klniemy
Przemek: O to czas to zmienić śliczna
Zarumienilam się dlaczego on tak na mnie dziala co ja w ogóle sobie myślę on pewnie ma dziewczynę a ja sobie wyobrażam za dużo
Karolina: Anita słyszysz mnie?
Anita: Przepraszam mowiłaś coś zamyslilam się
Karolina:To u cb norma zresztą nie ważne wskakuj do samochodu
Piter: A ty księżniczko na co czekasz na specjalne zaproszenie
Karolina: Oj zamknij się
Piter: Dziewczyno daj na luz
Karolina: Irytujesz mnie debilu
Piter: Jak tam chcesz
Oczami Piotrka:
O co tej dziewczynie chodzi przecież ja chcę być miły a tej wiecznie coś nie pasuje źle mi z tym mam nadzieję że zmieni zdanie o mnie jest ładna może coś z tego wyjdzie widzę jak na mnie patrzy niby udaje nie dostępna w końcu zmięknie
Oczami Karoliny:
Co za debil muszę się z nim uzerac dobrze że Przemek jest inny ta ile jeszcze będę udawać ze zanim nie przepadam ja nie łatwa oj musi się postarać żeby mnie do siebie przekonać
Przemek: No to jesteśmy na miejscu
Karolina: Wow jak tu jest pięknie
Anita: Zajebi****
Przemek: Cieszę się że wam się podoba
Przemek wziął mnie pod ramię ciarki po mnie przeszły Karolina szła obok Piotrka też chciał ją tak złapać jak Przemek mnie ale nie chciała przed dom wyślij państwo Pawliccy
Anita i Karolina: Dzień dobry
Pan Piotr i pani Wioletta: Dzień dobry i witajcie synowie
Piotr i Przemek: Hej mamo hej tato
Pani Wioletta:
Ty jesteś dziewczyną Przemka?
Anita: Ja... nie skończyłam bo Przemek mi przerwał
Przemek: Tak to moja dziewczyna Anita a to jej przyjaciółka Karolina
Pan Piotr :To jakaś nowość dla naszego syna
Przemek: Tato
Pan Piotr: Co tato przecież to prawda
Przemek się zawstydził, bo nigdy nie miał dziewczyny. Spojrzał na mnie i Karolinę my tylko się uśmiechnęłyśmy.
Pani Wioletta: Może jesteście głodni, właśnie zrobiłam zapiekankę
My wszyscy: Z chęcią zjemy
Pani Wioletta: No to zapraszam
Anita: Ta zapiekanka jest przepyszna
Pani Wioletta: Cieszę , że ci smakuje. Mogę zadać ci Anitko pytanie
Anita: Tak a o co chodzi?
Pani Wioletta: Jak ci się układa z Przemkiem i czy długo jesteście razem?
Mina Przemka była bezcenna.
Przemek: Tak mamo układa nam się znakomicie a teraz przepraszam ale idziemy na konie
Pani Wioletta: Dobrze tylko tam bez głupot
Piter: Damy radę i się postaramy
Wyszliśmy na dwór i udaliśmy się na rańczo gdzie trenowała jakaś dziewczyna.
Karolina: Kim jest ta dziewczyna ?
Piter: To nasza młodsza siostra Dajana kocha jazdę konną
Anita: A to spk
Przemek: Jeździłyście kiedyś konno?
Anita: Ja nie
Karolina: Ja kiedyś
Piter: Zaraz zobaczymy jak wam pójdzie
Anita: A wy jezdziliscie?
Piter: Owszem ale bardziej skupiamy się na żużlu i trochę na crossie
Karolina: Widziałam jak kiedyś chciałeś przeskoczyć na koniu przeszkodę ale ja rozwaliles haha
Piter: A skąd ty to wiesz piękną?
Karolina: Po pierwsze z czarnego charakteru po drugie nie mów tak do mnie a po trzecie jeszcze wiem że chodziłeś w sukienkach hahahaha
Piter: A to wszystko wyjaśnia chwila ohladalas czarny charakter a ciągle się mnie czepiasz
Karolina: Czasem mam ciężki charakter co nie Anita
Anita: A tak czasem ja jej nie ogarniam ale jest najlepszą przyjaciółką na świecie
Przemek: Około jakie to słodkie i dał mi calusa w policzek
Oczami Anity:
I znowu to samo uczucie przeszedł mnie ten przyjemny dreszcz ja chyba naprawdę jestem w nim zakochana on też chyba mi dłużny widzę jak na mnie patrzy uśmiech nie schodzi mu z twarzy on ma takie ładne oczy i w ogóle cały jest przystojny
Przemek: No dobra wybierzcie sobie konia i ruszamy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz